ZAG Insights
Od „Checkera“ do „Rekrutera“: oto jak ekscytujący był nasz Dzień Przyszłości w ZAG!
Spojrzenie za kulisy siedziby głównej, zwiedzanie serwerowni i odgrywanie ról, w których uczniowie mogli zadawać pytania. Tegoroczny Dzień Przyszłości nie był tylko szarą teorią.
Praktyka czyni mistrza, jeśli chce się zostać prawdziwym profesjonalistą! Dlatego w tym roku po raz kolejny daliśmy z siebie wszystko, aby zapewnić młodym talentom niezapomniany wgląd w świat pracy.

Ale jak właściwie wygląda dla nas taki dzień?
Spoiler: Jest interaktywny, kreatywny i pełen wizji.
Odwrócenie ról: dziś uczniowie są szefami
Zaczęliśmy punktualnie o 09:00. Ale tylko słuchać? Nie z nami! Aby ożywić ten dzień, już na samym początku przydzieliliśmy Państwu trzy ekscytujące role:
- Kontroler:
Prowadził przegląd i zaznaczał na liście kontrolnej, które stacje zostały już odwiedzone.
- Dziennikarz:
Jego zadaniem było przeprowadzenie wywiadów z pracownikami w działach i dowiedzenie się, co tak naprawdę robią przez cały dzień.
- Rekruter:
W tym momencie wszystko stało się szczególnie ekscytujące. W fikcyjnej rozmowie kwalifikacyjnej student wcielił się w rolę rekrutera, podczas gdy prawdziwy pracownik odegrał rolę kandydata. Kto zadawał trudniejsze pytania?





Maraton przez działy
Po krótkiej prezentacji firmy rozpoczęło się wielkie wydarzenie. Wycieczka po biurze. Z recepcji na 5 piętrze podróżowaliśmy przez cały świat ZAG:
Od Fundacji Pro Chance po marketing, flotę pojazdów, księgowość płacową i zarządzanie kluczowymi klientami. Techniczną atrakcją była z pewnością wizyta w serwerowni w „sercu“ firmy.
Po tak dużym wkładzie mieliśmy zasłużoną przerwę na lunch: makaron z sosem pomidorowym z naszej nowoczesnej restauracji „Café Ausblick“.
Wizje na papierze:
„To ja: 2026 i 2036“
Po południu, świeżo wzmocnieni, zaczęliśmy działać kreatywnie. Dzięki stworzeniu „Moodboards“ uczniowie wizualizowali swoją osobistą przyszłość. Gdzie widzę siebie za dziesięć lat? Cele takie jak „dobra praca“, „siatkówka“ i „rodzina“ pojawiły się pomiędzy logo ZAG i kolorowymi ikonami. Imponujące było zobaczyć, jak wiele ambicji i marzeń młodzi ludzie wnieśli do swoich plakatów.
Dzień do zapamiętania
Na koniec wspólnie się zastanowiliśmy: Co było najważniejsze? Czego się nauczyliśmy? Na zakończenie otrzymaliśmy na pamiątkę nie tylko świeżo wydrukowane zdjęcia z tego dnia, ale także nasze torby z gadżetami ZAG z czapeczkami, smyczami i oczywiście jedzeniem.
Wnioski:
Dzień Przyszłości był pełnym sukcesem dla obu stron. Wspaniale jest widzieć, jak wielki potencjał drzemie w następnym pokoleniu. Już nie możemy się doczekać przyszłego roku!