ZAG Insights
Powrót do korzeni - historia sukcesu Pana Weilanda.
Jeśli ktokolwiek wie, co to znaczy robić karierę w usługach personalnych, to jest to właśnie Pan Weiland. Jego historia w ZAG to prawdziwa historia sukcesu - charakteryzująca się pasją, rozwojem i silnym związkiem z firmą, która kiedyś wprowadziła go do branży.

Od telekomunikacji do pracy tymczasowej
Zanim Pan Weiland znalazł swój zawodowy dom w ZAG, pracował w sprzedaży i marketingu dla firmy telekomunikacyjnej. Jednak w 2002 r. tradycyjne ogłoszenie w gazecie zwróciło jego uwagę na sektor pracy tymczasowej - i na ZAG.
„Szczerze mówiąc, nie miałem pojęcia, co tak naprawdę robi się w tej branży“ - wspomina dziś ze śmiechem.
Mimo to podjął decyzję i latem 2002 r. rozpoczął pracę jako asystent ds. planowania personelu w Weimarze. Już po krótkim czasie stało się jasne, że jest to ktoś, kto może wziąć na siebie odpowiedzialność. Po zaledwie roku przejął zakład jako pełniący obowiązki kierownika.
„Gdybym nie rozpoczął pracy w ZAG, naprawdę muszę spojrzeć wstecz - i gdybym nie otrzymał i nie cieszył się tak doskonałym szkoleniem - to nie wiem, czy odniósłbym taki sukces w tej branży“.“
Od budowy do sukcesu
Jego rozwój postępował w szybkim tempie: w 2005 r. Pan Weiland otworzył zakład w Erfurcie, który dosłownie przejął w stanie surowym i zbudował niezależnie.
„Naprawdę wiele zawdzięczam Martinowi Weißowi i Silvii Daniel“ - mówi. „Byłem w stanie wchłonąć wiele pomysłów i innowacji od nich obojga“.“
Ale zdobył też nowe doświadczenia poza ZAG. Inne firmy, inne perspektywy - ale coś pozostało niezmienne:
„To, co zawsze pozostało ze mną w tym czasie, to DNA ZAG - ten szczególny duch, który podtrzymuje i motywuje w każdym kryzysie“.“
Znajomy powrót
W 2024 r. kontakt z ZAG ponownie się zintensyfikował - a od 1 kwietnia 2025 r. Pan Weiland powrócił do bardzo szczególnego miejsca: do biura, które kiedyś sam otworzył. „Po lunchu znów poczułem się jak w domu - znajome otoczenie, programy - powrót był bardzo łatwy. Tęskniłem również za wizjonerskim myśleniem ZAG. Od czasu powrotu pan Weiland jest szefem sprzedaży w Turyngii, a pod koniec roku ponownie awansuje na stanowisko kierownicze. Dla niego to coś więcej niż tylko praca - to sprawa serca.
„Dla mnie ZAG jest nadal firmą innowacyjną i niezwykle ambitną w branży usług personalnych“.“
Przyszłość z wizją
Jego cel jest jasny: chce przekształcić zakład w Erfurcie z powrotem w jedną z najbardziej udanych lokalizacji w regionie - a przede wszystkim zaoferować długoterminowe perspektywy pracownikom zewnętrznym. „Pracujemy we wszystkich grupach zawodowych, we wszystkich sektorach - i to właśnie sprawia, że jest to tak ekscytujące“ - wyjaśnia. „Chcę, abyśmy w Erfurcie stali się tym, czym zawsze był ZAG: miejscem, w którym pojawiają się możliwości“.“
„Przyjechałem, aby zostać. Widzę tu prawdziwe perspektywy długoterminowej kariery - i dotyczy to nie tylko mnie, ale także pracy tymczasowej jako całości“.“
Silny sygnał dla ZAG
Powrót Pana Weilanda pokazuje: ZAG to coś więcej niż tylko pracodawca - to miejsce, do którego ludzie chętnie wracają. Dzięki swojemu doświadczeniu, zaangażowaniu i pasji nie tylko jeszcze bardziej wzmocni zakład w Erfurcie, ale także ZAG jako całość.
Witamy z powrotem w zespole, Panie Weiland - i życzymy wielu kolejnych udanych lat w ZAG!